Ładowanie Strony... proszę czekać!



zamknij
 
Forum SM - forum polskich spółdzielców mieszkaniowych, członków wspólnot mieszkaniowych Strona Główna

 Europejskie Skargi

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Koziński Eugeniusz
doświadczony




Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 800
Skąd: Cieszyn

PostWysłany: Pią Sie 06, 2010 17:22:32    Temat postu: Europejskie Skargi Odpowiedz z cytatem

Ze strony Krajowej Rady Spółdzielczej

http://www.spoldzielniemieszkaniowe.pl/aktualnosci/skarga-do-trybunalu-w-strasburgu-zakres-naruszen-konwencji,1517,0.html

Do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka skierowana została skarga przeciw Rzeczpospolitej Polskiej w sprawie legislacji dotyczących spółdzielni mieszkaniowych. Stroną skarżącą jest Samorząd Regionalny Członków Spółdzielni Mieszkaniowych Wielkopolska, reprezentowany przez Aleksandrę Kielińską (prezesa Zarządu) i Jana Wesołowskiego (wiceprezesa).

Skarżący, po wyczerpania możliwości postępowania odwoławczego, powołując się na art. 34 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 45—47 Regulaminu Trybunału, domagają się uznania niektórych rozstrzygnięć ustawodawczych i orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w Polsce odnoszących się do spółdzielni mieszkaniowych za sprzeczne z zasadami ww. Konwencji.

Poniżej publikujemy fragmenty obszernej dokumentacji, charakteryzującej istotę skargi.

1. Wnioskodawca tj. stowarzyszenie Samorząd Regionalny Członków Spółdzielni Mieszkaniowych Wielkopolska, jako podmiot uprawniony na mocy art. 35 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności zarzuca wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 lipca 2009 roku wydanemu w sprawie o sygn. akt 64/07 iż:
a) w punkcie 4 naruszył w sposób ewidentny art. 11 ust. 1 i 2 oraz art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności
b) w punkcie 11 naruszył w sposób ewidentny art. 11 ust. 1 i 2 oraz art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności
2. Nadto wnioskodawca zarzuca przedmiotowemu wyrokowi brak podstaw prawnych do umorzenia postępowania w zakresie zbadania zgodności art. 83 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z art. 32 Konstytucji i dopuszczenie do obrotu prawnego przepisu ewidentnie niezgodnego z tym artykułem oraz z art. 11 ust. 1 i 2 i art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, co w ocenie wnioskodawcy narusza też art. 13 Konwencji.

Uzasadnienie

I
Zarówno tworzenie jak i później działalność oraz funkcjonowanie spółdzielni mieszkaniowych oparte jest o dwie podstawowe ustawy tj. ustawę z dnia 16 września 1982 roku Prawo spółdzielcze oraz ustawę z dnia 15 grudnia 2000 roku o spółdzielniach mieszkaniowych. To one w głównej mierze determinują kształt w jakim spółdzielnie mieszkaniowe działają, stanowiąc między innymi o organach, przez które spółdzielnia działa i nadzorze nad nią.
Spółdzielnie, zgodnie z art. 1 § 1 ustawy Prawo Spółdzielcze, są dobrowolnymi zrzeszeniami nieograniczonej liczby członków o zmiennym składzie osobowym i zmiennym funduszu udziałowym, które w interesie swoich członków prowadzą wspólną działalność gospodarczą. Art. 3 wspominanej ustawy stanowi, iż majątek spółdzielni jest prywatną własnością jej członków. Natomiast celem spółdzielni mieszkaniowych, zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych i innych potrzeb członków oraz ich rodzin, przez dostarczanie członkom samodzielnych lokali mieszkalnych lub domów jednorodzinnych, a także lokali o innym przeznaczeniu.
W literaturze przyjęło się, iż spółdzielnie są podmiotami prawa charakteryzującymi się dużą samorządnością. Samorządność ta oznacza możliwość decydowania o swoich sprawach w granicach samodzielności spółdzielni i zarządzania tymi sprawami w sposób demokratyczny, tj. dający faktyczną możność bezpośredniego udziału wszystkich członków w tym zarządzaniu przy ich pełnej równości. Bezwzględnie zatem należy przyjąć, iż przejawem zasady samorządności winien być sposób tworzenia organów spółdzielni i ich skład, odpowiadający zasadzie wybieralności uczestników tych organów przez inne organy spośród nieograniczonej liczby kandydatów i tylko spośród członków spółdzielni. Powszechnie przyjęty został także pogląd, iż istota samorządności w spółdzielni objawia się też w tym, że to sami członkowie decydują i kierują sprawami mieszczącymi się w ich wspólnym interesie, według samodzielnie ustanowionych zasad statutowych i za pośrednictwem wybranych przez siebie organów.
Jak wynika z powyższego zatem tworzenie i działalność spółdzielni mieszkaniowych jest wyrazem zagwarantowanej w art. 58 ust. 1 Konstytucji RP i art. 11 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, wolności zgromadzeń i stowarzyszania się.
Zgodnie z art. 11 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, której sygnatariuszem jest również Rzeczpospolita Polska, każdy człowiek ma prawo do swobodnego, pokojowego zgromadzenia się oraz do swobodnego stowarzyszania się włącznie z prawem tworzenia związków zawodowych i przystępowania do nich dla ochrony swoich interesów. Konwencja w ust. 2 cytowanego wyżej artykułu gwarantuje również, iż prawo do zgromadzeń i stowarzyszania się nie może podlegać innym ograniczeniom niż te, które określa ustawa i które są konieczne w społeczeństwie demokratycznym z uwagi na interesy bezpieczeństwa państwowego lub publicznego, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób.

II
Mając powyższe na uwadze wnioskodawca oświadcza, iż wprowadzony nowelizacją z dnia 14 czerwca 2007 roku do ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych art. 82 ust. 3 stoi w sprzeczności z zasadą wolności zgromadzeń i stowarzyszania się. Wolność ta w zdecydowanej mierze przejawia się w możliwości swobodnego wyboru, na zasadach głosowania większości głosów, władz i organów organizacji którą tworzą.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że wprowadzenie przez ustawodawcę zasady, iż nie można być członkiem rady nadzorczej przez dłużej niż dwie kolejne kadencje oraz wprowadzenie ograniczenia długość kadencji rad nadzorczych do trzech lat, jest bezpośrednią i niedopuszczalną ingerencją w wolność zrzeszania się i narusza bierne prawo wyborcze niektórych spośród członków spółdzielni. Ograniczenie to w żaden sposób nie poprawia, czy też nie chroni interesów i praw innych osób — słabszej strony, jak to próbuje uzasadniać Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu do wyroku.
Rada nadzorcza, zgodnie z art. 45 § 1 ustawy Prawo spółdzielcze wybierana jest przez ogół członków spółdzielni — walne zgromadzenie. Prawa członków spółdzielni są w ten sposób dostatecznie chronione, gdyż bez poparcia większości nie można sprawować funkcji członka rady nadzorczej. Nadto ustawa przewiduje możliwość odwołania członka rady nadzorczej w trakcie trwania kadencji. Przepisy stanowiące o sposobie wyboru rady nadzorczej, jej kadencyjności oraz możliwości jej odwołania kształtują stosunki wewnętrzne w spółdzielni, w sposób umożliwiający jej harmonijne działanie. To wszystko powoduje, że żadne dalsze ograniczenia praw członków — pozbawienie biernego prawa wyborczego niektórych członków w tym przypadku, nie są konieczne dla zagwarantowania równowagi interesów pomiędzy członkami i władzami spółdzielni. Rozwiązanie to narusza zasady samorządności spółdzielni mieszkaniowych.
Wnioskodawca zauważa, iż materia ta, była regulowana do tej pory w statutach spółdzielni mieszkaniowych. Takie rozwiązanie umożliwiało zastosowanie i wprowadzenie postanowień, które odpowiadają wymaganiom i specyfice konkretnej spółdzielni i które są w danej sytuacji dla niej najodpowiedniejsze.
Ponadto, w ocenie wnioskodawcy wyrok Trybunału Konstytucyjnego w zakresie punktu 4 narusza art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, który stanowi, iż korzystanie z praw i wolności wymienionych w Konwencji, w tym również wolności zgromadzeń i stowarzyszania się, powinno być zapewnione bez jakiejkolwiek dyskryminacji. Nie do przyjęcia, w świetle tej regulacji, jest zatem ograniczenie wprowadzone w art. 82 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, gdyż odbierając bez większego uzasadnienia bierne prawo wyborcze wprost dyskryminuje osoby, które sprawowały już przez dwie kolejne kadencje funkcję członka rady nadzorczej.
Podkreślić również należy, że podobne zarzuty przedstawił w swoim zdaniu odrębnym do wyroku z dnia 15 lipca 2009 roku Sędzia Trybunału Konstytucyjnego Bohdan Zdziennicki, uznając równocześnie, iż przepisy art. 82 ust. 3 i 4 są niezgodne z Konstytucją. Zauważył on również między innymi, iż wprowadzenie ograniczenia z art. 82 ust. 3 ma charakter antyspółdzielczy i może działać na niekorzyść tych organizacji. W jego ocenie, którą wnioskodawca w całej rozciągłości uznaje za słuszną, praca w radzie nadzorczej wymaga kwalifikacji i doświadczenia i ponadto pociąga za sobą odpowiedzialność cywilną i karną. Ponadto jest niezmiernie czasochłonna, a to wszystko razem powoduje, iż może powstać stan, w którym brak będzie odpowiednio przygotowanych oraz chętnych osób do pełnienia funkcji członka rady nadzorczej.

III
Wnioskodawca nie zgadza się również z dokonaną przez Trybunał Konstytucyjny oceną zgodności z Konstytucją uregulowania wprowadzonego w art. 93 a ustawy Prawo Spółdzielcze.
Jak już powyżej wspominano, spółdzielnie są samorządnymi zrzeszeniami funkcjonującymi w sferze prywatnoprawnej. Ustawodawca wprowadzając na mocy art. 93 a ustawy Prawo spółdzielcze nadzór ministra właściwego ds. budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej nad spółdzielniami mieszkaniowymi, ewidentnie ingeruje w zasadę wolności zgromadzeń i stowarzyszania się. Trybunał Konstytucyjny orzekając w tym zakresie niesłusznie uznał, iż w przypadku art. 93 a ustawy Prawo spółdzielcze nie mamy do czynienia z nadzorem w powszechnym rozumieniu tego słowa. Z oceną tą nie sposób się zgodzić, gdyż skarżony przepis ustanawia określone formy oddziaływania ministra właściwego do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej na spółdzielnie mieszkaniowe i korygowania ich działalności. Wprowadzając nadzór administracyjny nad spółdzielniami mieszkaniowymi, poprzez zobowiązanie spółdzielni mieszkaniowych do przedkładania na żądanie ministra informacji i danych dotyczących organizacji i działalności spółdzielni mieszkaniowych niezbędnych do dokonywania oceny zgodności z prawem i gospodarności działalności spółdzielni, ustawodawca w tym zakresie podporządkował spółdzielnie mieszkaniowe władzy publicznej. Podporządkowanie takie stoi w sprzeczności z art. 11 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Wprowadzenie zaś tego typu nadzoru jedynie w zakresie spółdzielczości mieszkaniowej, stanowi jawny przejaw dyskryminacji jednego podmiotu w stosunku do innych podmiotów podobnych – innych spółdzielni, działających również na podstawie ustawy Prawo spółdzielcze. Przepis ten zatem łamie ustanowiony w art. 14 Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności zakaz dyskryminacji z jakichkolwiek przyczyn.
Z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w zakresie stwierdzenia zgodności art. 93 a ustawy Prawo spółdzielcze z Konstytucją RP nie zgodzili się dwaj sędziowie Trybunał Konstytucyjnego — Sędzia TK Marek Mazurkiewicz i Sędzia TK Bohdan Zdziennicki. W zgłoszonych przez nich zdaniach odrębnych do wyroku uznali omawianą powyżej regulację za ewidentne naruszającą wolność stowarzyszania się i niezgodną z Konstytucją RP.
Określona w art. 93 a ustawy Prawo spółdzielcze forma nadzoru została ustanowiona w sprzeczności z zasadą wolności zgromadzeń i stowarzyszania się, zaś wniesiony przez podmiot uprawniony do tego wniosek o stwierdzenie zgodności z Konstytucja RP okazał się nieskuteczny.
Trybunał Konstytucyjny umarzając postępowanie w zakresie zbadania zgodności art. 83 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z art. 32 Konstytucji dopuścił do obrotu prawnego przepis ewidentnie niezgodny z tym artykułem oraz z artykułem 11 ust. 1 i 2 oraz art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, co w ocenie wnioskodawcy narusza też art. 13 Konwencji.
Odmawiając merytorycznej oceny wniosku o stwierdzenie niezgodności art. 83 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu podał jedynie, iż w jego ocenie zgłoszone zarzuty nie zostały odpowiednio uzasadnione i nie zgłoszono w tym zakresie odpowiednich dowodów. W takiej sytuacji w ocenie Trybunału był on zmuszony do umorzenia postępowania z uwagi na niedopuszczalność wydania wyroku.
Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności gwarantuje każdemu człowiekowi w art. 11 prawo do swobodnego i pokojowego zgromadzenia się i swobodnego stowarzyszania się. Konwencja wprawdzie przewiduje możliwość wprowadzania pewnych ograniczeń w zakresie tych wolności, ale muszą mieć one poważne usprawiedliwienie w ochronie bezpieczeństwa państwowego lub publicznego, ochronie porządku publicznego, zapobieganiu przestępstwom, ochronie zdrowia i moralności czy też ochronie praw i wolności innych osób.
Chcąc zachować wartości określone w Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, Ustawodawca winien na mocy ustawy zagwarantować jedynie podstawowe ramy działalności poszczególnych organizacji, gwarantując tym samym w pozostałym zakresie swobodę w tworzeniu zasad funkcjonowania struktur wewnętrznych, osobom w podmiotach tych stowarzyszonym. Ewentualne ograniczenia winny być wprowadzone jedynie w przypadkach w Konwencji określonych. Ustawodawca określając jedynie zręby organizacyjne, tworzonych w ramach swobody stowarzyszania się podmiotów, winien unikać wprowadzania niepotrzebnego chaosu i ograniczeń, a kwestie szczegółowe powinien pozostawić regulacji statutowej, która w sposób najbardziej adekwatny i właściwy dopasuje sposób funkcjonowania danej organizacji do istniejących okoliczności.
Mający powyższe na uwadze, wnioskodawca zauważa, iż kolejną ingerencją Ustawodawcy w sferę wolności stowarzyszania się, nieuzasadnioną żadnymi okolicznościami, szczególnie zaś wymienionymi w art. 11 Konwencji, jest regulacja art. 8 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.
Zasadniczo art. 36 ustawy Prawo spółdzielcze stanowi, iż najwyższym organem w spółdzielni jest walne zgromadzenie członków. Niemniej jednak w sytuacji gdy spółdzielnia przekroczy określoną w statucie liczbę członków i jeśli statut tak stanowi, to zgodnie z art. 37 ustawy Prawo spółdzielcze walne zgromadzenie może zostać zastąpione przez zebranie przedstawicieli. W takiej sytuacji zgodnie z art. 59 § 1 ustawy Prawo spółdzielcze organami spółdzielni są także zebrania grup członkowskich. A zatem woli członków spółdzielni pozostawiono decyzję, która winna być wyrażona w statucie, czy demokrację bezpośrednią jaką jest walne zgromadzenie ma zastąpić forma demokracji pośredniej — zebrania grup członkowskich i zebranie przedstawicieli.
Natomiast w odróżnieniu od powyżej omówionej regulacji, ustawodawca wprowadzając do ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych art. 8 przesądził o likwidacji istniejących w spółdzielniach mieszkaniowych zebrań przedstawicieli członków oraz zebrań grup członkowskich i wprowadził zasadę, że najwyższym organem spółdzielni mieszkaniowej, niezależnie od liczby zrzeszonych w niej członków, jest zawsze walne zgromadzenie członków spółdzielni. Co najwyżej, jeżeli statut tak stanowi, w wypadku gdy liczba członków spółdzielni mieszkaniowej przekroczy 500, walne zgromadzenie może być podzielone na części.
Tym samym, stwierdzić można, iż na tle innych spółdzielni działających na podstawie ustawy Prawo spółdzielcze, członkom spółdzielni mieszkaniowych odebrano prawo do decydowania o kształcie najwyższego organu spółdzielni. W tym zakresie zatem dopuszczono się dyskryminacji członków spółdzielni mieszkaniowych, których prawa ograniczono w stosunku do członków w innych funkcjonujących w Polsce spółdzielniach. Bez znaczenia przy tym, wbrew twierdzeniom formułowanym przez Trybunał Konstytucyjny, jest cel działania spółdzielni mieszkaniowych. W zakresie bowiem Walnego Zgromadzenia i sposobu jego funkcjonowania spółdzielnie powinny być traktowane równo. Regulacja ta ma bez wątpienia charakter dyskryminujący dla sporej grupy członków spółdzielni mieszkaniowych przez co jest niezgodna z art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.
Ważnym elementem, który wnioskodawca chce również uwypuklić jest sposób w jaki nowe regulacje art. 83 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, wpływają na podejmowanie uchwał przez walne zgromadzenie, podzielone zgodnie z ustawą na części. Podział taki, o ile nie ma żadnego wpływu na samą procedurę głosowania, o tyle w sposób rażący wypacza proces wypracowywania samej uchwały. Członkowie spółdzielni mieszkaniowych bowiem, biorąc udział w walnym zgromadzeniu podzielonym na części praktycznie albo nie mają żadnej możliwości kształtowania treści uchwały i przekonywania pozostałych członków z innych części walnego zgromadzenia do swoich racji, albo też tworząc coraz to nowe projekty uchwał i nie mając możliwości przekształcenia ich w uchwałę całego walnego zgromadzenia, wprowadzą w działalności spółdzielni chaos. W tym zakresie członkowie spółdzielni mieszkaniowych są również dyskryminowani w stosunku do członków pozostałych spółdzielni a odmienność ich potraktowania przez Ustawodawcę jest zupełnie nieuzasadniona.
Naruszenia wolności zgromadzenia i stowarzyszania się oraz naruszenie zakazu dyskryminacji są w niniejszym przypadku ewidentne i w ocenie wnioskodawcy winny być bez najmniejszego trudu zauważone przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Uzasadnienie prezentowane we wniosku o zbadanie zgodności art. 83 ust. 1 z Konstytucją RP było wystarczające dla uznania niekonstytucyjności tego przepisu. W tym kontekście uzasadnienie wyroku umarzającego postępowanie co do zbadania zgodności z Konstytucją art. 83 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych jest nietrafne i nie może się ostać. Takie potraktowanie przez Trybunał Konstytucyjny wniosku, narusza gwarantowane przez Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w art. 13 prawo do skutecznego środka odwoławczego. Uzasadnienie umorzenia postępowania jest bowiem bardzo lakoniczne i zupełnie nieprzekonujące. Tym bardziej, iż w ocenie dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego Sędzi TK Ewy Łętowskiej i Sędziego TK Bohdana Zdziennickiego Trybunał winien rozpoznać merytorycznie zarzut niezgodności art. 83 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, gdyż brak było jakichkolwiek podstaw do umorzenia postępowania. Ponadto w obu zdaniach odrębnych zgłoszonych do wyroku sędziowie są zgodni, że wprowadzone uregulowanie jest niezgodne z Konstytucyjną zasadą równości i wprowadza nieuzasadnioną dyskryminację członków spółdzielni mieszkaniowych.

Na marginesie jedynie mając na uwadze brzmienie art. 34 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, wnioskodawca oświadcza, iż w niniejszej sprawie działa w imieniu zrzeszonych w nim członków, w celu ochrony ich praw. Taka działalność stowarzyszenia wynika z § 7 pkt. 1 Statutu. Prawa członków zostały bowiem przez Rzeczpospolitą Polską naruszone, a członkowie zrzeszeni w stowarzyszeniu Samorząd Regionalny Członków Spółdzielni Mieszkaniowych Wielkopolska, stali się ewidentnie ofiarami tych naruszeń.
Dowód: Statut Stowarzyszenia.

Reasumując stwierdzić należy, że omawiane powyżej ograniczenia w działalności spółdzielni mieszkaniowych, które z różnych względów zostały uznane przez Trybunał Konstytucyjny w wydanym przez niego wyroku za zgodne z Konstytucją RP, są nieuzasadnioną ingerencją w sferę objętą wolnością zrzeszania się i w dużej mierze naruszają zasadę równości, dopuszczając do dyskryminacji członków spółdzielni mieszkaniowych. Wprowadzone przy tym ograniczenia, nie mogą być uzasadnione żadną z przewidzianych w art. 11 ust. 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności okoliczności. Ewentualne nieprawidłowości w funkcjonowaniu spółdzielni mieszkaniowych winny być eliminowane nie na drodze wprowadzania przez Ustawodawcę ograniczeń, lecz przez samych członków na drodze postępowań wewnątrz-spółdzielczych, lub przed sądami powszechnymi.

Mając na uwadze wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który w sposób niedostateczny i niepełny dokonał oceny przytoczonych powyżej przepisów naruszających prawa członków spółdzielni mieszkaniowych, m. in. tych zrzeszonych w stowarzyszeniu Samorząd Regionalny Członków Spółdzielni Mieszkaniowych Wielkopolska, niniejsza skarga jest w pełni uzasadniona. Zgodnie bowiem z art. 13 Konwencji gwarantującym prawo do skutecznego środka odwoławczego, w niniejszej sprawie jedynym możliwym sposobem ochrony zagwarantowanej każdemu w Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, wolności zgromadzeń i stowarzyszania się przed nieuprawnioną ingerencją i nadzorem władzy państwowej, jest skarga do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Czego domagają się skarżący?

Stowarzyszenie Samorząd Regionalny Członków Spółdzielni Mieszkaniowych Wielkopolska wnosi o:
• uznanie przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, iż wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 15 lipca 2009 roku wydany w sprawie o sygn. akt K 64/07 w punkcie 4 naruszył art. 11 ust. 1 i 2 oraz art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i orzeczenie że art. 82 ust. 3 i 4 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych jest niezgodny z art. 11 ust. 1 i 2 oraz art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności
• uznanie przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, iż wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 15 lipca 2009 roku wydany w sprawie o sygn. akt K 64/07 w punkcie 11 naruszył art. 11 ust. 1 i 2 oraz art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i orzeczenie że art. 93 a ustawy Prawo spółdzielcze jest niezgodny z art. 11 ust. 1 i 2 oraz art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności
• uznanie przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, iż wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 15 lipca 2009 roku wydany w sprawie o sygn. akt K 64/07 w zakresie w jakim umarza postępowanie odnośnie stwierdzenia niekonstytucyjności art. 83 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych naruszył art. 13 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i orzeczenie że art. 83 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych jest niezgodny z art. 11 ust. 1 i 2 oraz art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.
Powrót do góry
Jaromir Gazy
doświadczony




Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 833

PostWysłany: Nie Sie 08, 2010 8:00:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie pierwszy to raz, że zarządom spółdzielni udaje się w ten czy inny sposób przeciągnąć na swoją stronę członków spółdzielni – widać to wyraźnie po działalności rad nadzorczych, które zamiast sprawować nadzór i kontrolę nad poczynaniami zarządów i działać w interesie członków spółdzielni, stają się bezkrytycznymi rzecznikami zarządów a tym samym wrogami spoldzielców. Niektórym z nas wystarczy tylko dieta, która pokrywa comiesięczne nasze opłaty na rzecz spółdzielni aby przestać mieć krytyczne spojrzenie na często szkodliwe poczynania zarządów i działać po prostu przeciw sąsiadom.
W podanej przez E. Kozińskiego informacji mamy podobną sprawę – garstka jakiś członków jednej z poznańskich spółdzielni mieszkaniowych zrzeszona w Samorządzie Regionalnym Członków Spółdzielni Mieszkaniowych Wielkopolska inspirowana zapewne przez prezesów poznańskich spółdzielni albo nawet naczelnych władz spółdzielczych w Polsce i przy pomocy prawników z tych instytucji przygotowała wniosek do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Ogólnie wniosek stwierdza, że ostatnie nowelizacje Prawa spółdzielczego i ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych mające w zamyśle poprawić naszą sytuacje przypominającą raczej niewolnictwo niż demokrację, jaka jest podstawą zdrowej spółdzielczości, są niezgodne z prawem Unii Europejskiej i Konwencją Praw Człowieka i Obywatela. Szkoda, że ci „obrońcy” spółdzielczości w Polsce nie raczą zauważać rzeczywistych przykładów prześladowania przez zarządy członków spółdzielni walczących z łamaniem prawa i licznymi oszustwami w spółdzielniach. Ale żeby to uczynić, trzeba być odrobinę uczciwym co trudno powiedzieć o znakomitej większości członków zarządów i rad nadzorczych spółdzielni mieszkaniowych w Polsce. Gdyby było inaczej, nie potrzeba byłoby ciągłych nowelizacji prawa i i nie miałyby miejsca liczne sprawy w sądach i prokuraturach.
Niestety, wielka w tym zasługa samych spółdzielców, którzy nie interesują się swoimi sprawami i pozwalają decydować o nich wszelkiego rodzaju cwaniakom, którzy wykorzystują każdą nadarzającą się okazje do osiągania korzyści. Bo po prostu nie potrafimy czy nie chcemy informować rzetelnie opinii publicznej o tym, co się dzieje w rzeczywistości w spółdzielniach mieszkaniowych. Zostawiamy to takim osobnikom jak ci, którzy skierowali opisywaną skargę do Strasburga.
Dlatego aby zapobiec kompletnej dezinformacji wielu obywateli RP, namawiam do wyrażania na ten temat opinii na internetowym forum dla Poznania, które można znaleźć pod podanym niżej linkiem:
http://forum.gazeta.pl/forum/w,67,115049208,115049208,_Rozgarnieci_spoldzielcy_z_Wielkopolski.html

Mam ponadto nadzieję, że KZLiS również zajmie oficjalnie zdecydowane stanowisko w tej sprawie.
Powrót do góry
Fix
doświadczony


Wiek: 63
Zodiak: Lew
Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 937
Skąd: VISITSILESIA

PostWysłany: Nie Sie 08, 2010 10:02:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kulisy wniesienia przez Samorząd Regionalny Członków Spółdzielni Mieszkaniowych „Wielkopolska” w Poznaniu skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu http://www.coe.org.pl/pl :


Obrona spółdzielców
Rozmowa z Aleksandrą Kielińską ze Stowarzyszenia „Wielkopolska”

Administrator nr 7-8/2010 http://www.administrator.media.pl/wywiady/id435,Obrona-spoldzielcow.html


Wielkopolska przeciera nowe szlaki
Rozmowa z prof. Hubertem Izdebskim z Instytutu Nauk o Państwie i Prawie Uniwersytetu Warszawskiego,

Administrator nr 7-8/2010
http://www.administrator.media.pl/wywiady/id436,Wielkopolska-przeciera-nowe-szlaki.html
Powrót do góry
Koziński Eugeniusz
doświadczony




Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 800
Skąd: Cieszyn

PostWysłany: Nie Sie 08, 2010 15:03:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przywołałem przedmiotowe wystąpienie europejskie bowiem uważam, że aby w miarę obiektywnie ocenić tzw. działalność spółdzielni mieszkaniowych nalezy mieć na uwadze również oceny i odczucia nieco odmienne o TU przytaczanych.
Skarga o której mówimy ma oczywiście wielowątkowe aspekty.
Osobiście nabardziej zdumiewa mnie opinia Pan Profesora.

Aby jednak uczynić zadość wymogom obiektywizacji pozwalę sobie przywołać jego słowa:

Prof. Hubert Izdebski z Instytutu Nauk o Państwie i Prawie Uniwersytetu Warszawskiego

Cyt.:
"Uważam, że to inicjatywa bardzo interesująca i precedensowa, której losy warto pilnie śledzić...."

"Osoby te są niejako reprezentantami ogółu spółdzielców, jednymi z wielu, których prawo m.in. do swobodnego zrzeszania się na samorządnie stanowionych zasadach zostało ograniczone.."

"Podstawowym warunkiem jest zakończenie postępowania w danej sprawie w kraju. W wypadku skargi na organa władzy publicznej nie wystarcza decyzja sądu I instancji, należy się odwołać do II instancji, a następnie wyczerpać drogę sadową..."

"Do Trybunału Konstytucyjnego stowarzyszenie nie mogło wystąpić z wnioskiem o uznanie niektórych zapisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych za niezgodne z konstytucją, bo takiego prawa spółdzielczość nie ma...."

Moje zdumienie powstaje w wyniku zderzenia słów Pan Profesora z aktualną sytucją prawną R.P.. Przywołany poniżej przepis naszej Konstytucji pozostaje, oczywiście moim zdaniem, nieco w kolizji z ww. opinią o niemożności wystąpienia stowarzyszenia do Trybunału Konstytucyjnego.

Ale, oceńcie Państwo sami...

Konstytucja R.P.
Art. 79.
1. Każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo, na zasadach określonych w ustawie, wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych w Konstytucji.
Powrót do góry
janc
doświadczony


Wiek: 72
Zodiak: Koziorożec
Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 159
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Nie Sie 08, 2010 21:42:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeżeli uznano, że ostatecznym krokiem w Polsce jest wyrok TK to po pierwsze przekroczono dopuszczalny okres 6 miesięczny na skargę do Strasburga a po drugie to nie oni składali skargę do TK!!!
Myślę, że będzie odrzucony.
Powrót do góry
syndon
okiełznany


Wiek: 54
Zodiak: Baran
Dołączył: 11 Lut 2009
Posty: 45
Skąd: Polska

PostWysłany: Pon Sie 09, 2010 11:59:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Eugeniuszu
super wykładnia
mysle tak jak i kol Janc na bazie pana wykłądnie ze ten wniosek złozony prze klub kolesów "nomenklaturowy"powinien zostac odrzucony poniewaz nie wyczerpał drogi wewnątz w polscy i oby tak sie stało bo by nam mocno namieszali.Ale pprosze popatrzyc jak "oni" sie organizują dlaczego my normali spóldzielcy nie mozemy zgromadzic wiecej n aszych ludzi by wspólnymi siłami zacżac tez bardziej skutecznie wwalczyc o swoje prawa niezaleznie od przekonan i racji politycznych ,niezaleznie i i patrząc poprzez jaka partię ,bo zadna widze opcja nam bie pomoże!!!
mario
_________________
Syndon
Powrót do góry
Jaromir Gazy
doświadczony




Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 833

PostWysłany: Pon Sie 09, 2010 16:51:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mario, nie jestem taki pewien, jak sugeruje albo E. Koziński albo Janc, że „spółdzielcy” z Poznania nie mogą liczyć na rozpatrzenie tej skargi ze względu na brak wyczerpania drogi sądowej Polsce. Osobiście uważam, że wyrok TK to nic innego jak pewnego rodzaju wyczerpanie drogi sądowej w Polsce. Trudno sobie wyobrazić, że po takim wyroku ktoś złoży pozew do sądu i ten orzeknie wbrew ustaleniom TK. Zatem chyba tu można jednak uznać, że cala droga sądowa w Polsce została wyczerpana. Wiem natomiast, ze gdy członkowie KZLiS w ubiegłym roku składali skargę do Strasburga po orzeczeniu TK w kwestii wykupu lokali za tzw. złotówkę, to były jakieś problemy z uznaniem prawa stowarzyszenia do złożenia takiej skargi. Natomiast jeśli teraz Strasburg dopuścił możliwość złożenia takiej skargi przez stowarzyszenie „spółdzielców” z Poznania, to dla nas dobrze bo i my ewentualnie możemy skorzystać z takiej drogi.
Ale żeby tak się stało, to po naszej stronie musi być wola podejmowania takich kroków a z tym jest po prostu fatalnie. Przykro mi to pisać, ale do tej pory nikt z członków władz KZLiS – mam na myśli 32 członków zarządu głównego – pomimo poinformowania ich o tych sprawach tj. skardze Związku Rewizyjnego SM RP do Komisji Europejskiej i Poznaniaków do ETPC w Strasburgu nie zareagował na to. No i przecież istnieje strona KZLiS, którą powinien odwiedzać codziennie każdy szanujący się członek ZG Związku. Nie wiem, czym tę sytuacje wytłumaczyć i co musi się stać, aby kierownictwo KZLiS zaczęło reagować w podobnych sytuacjach. Są niby urlopy ale to nie tłumaczy tego milczenia członków ZG KZLiS. Tak więc jeśli nie wyrażamy publicznie swoich poglądów na żywotne dla nas sprawy, jeśli nie dyskutujemy i to nie tylko na stronie KZLiS jednak stosunkowo rzadko odwiedzanej przez spółdzielców to nie dziwmy się, że nasi przeciwnicy będący w końcu sprytnymi osobnikami i walczącymi o duże pieniądze wykorzystują sprzyjające warunki i przedstawiają zarówno w kraju jak i za granica sytuację w spółdzielczości mieszkaniowej w Polsce w sposób wygodny tylko dla siebie (zakłamany) i gwarantujący zachowanie jej jeszcze na długie lata. Tylko dlatego, że my nie chcemy pójść po rozum do głowy i zacząć konkretnie i przemyślanie działać, do tego wspólnie, zamiast jak do tej pory, składać jedynie od czasu do czasu nic nie znaczące deklaracje.
Powrót do góry
Fix
doświadczony


Wiek: 63
Zodiak: Lew
Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 937
Skąd: VISITSILESIA

PostWysłany: Pon Sie 09, 2010 20:24:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Więcej informacji dla osób, które chciałyby złożyć skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu znajdziecie Państwo na http://www.coe.org.pl/pl/2136316234
Powrót do góry
janc
doświadczony


Wiek: 72
Zodiak: Koziorożec
Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 159
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Pon Sie 09, 2010 20:45:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do Strasburga każdy może składać skargę. Osobiście składałem to wiem.
U nas do TK musi napisać adwokat lub radca prawny /jest to taka szykana/.
Wymóg 6-ciu miesięcy po ostatnim wyroku /tu TK/ pewnie dalej obowiązuje!
Na pewno został przekroczony termin. 90% skarg do Strasburga jest odrzucanych przed rozpatrzeniem.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SM - forum polskich spółdzielców mieszkaniowych, członków wspólnot mieszkaniowych Strona Główna -> Województwo małopolskie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
gGreen v1.3 // Theme created by Sopel

Administrator Forum Spółdzielnie Mieszkaniowe
[z adresu e-mail usuń 2x DUŻE LITERY "USUŃTO"]