Ładowanie Strony... proszę czekać!



zamknij
 
Forum SM - forum polskich spółdzielców mieszkaniowych, członków wspólnot mieszkaniowych Strona Główna

 rozliczenie za ogrzewanie mieszkania za 2008/2009
Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
teresa.teresa
doświadczony


Wiek: 61
Zodiak: Rak
Dołączył: 21 Lip 2008
Posty: 146

PostWysłany: Pon Sie 24, 2009 18:23:38    Temat postu: rozliczenie za ogrzewanie mieszkania za 2008/2009 Odpowiedz z cytatem

czlonkowie naszej spoldzielni zostali zmuszeni przez zarzad i rade nadzorcza do zmiany podzielnikow wyparkowych na elektroniczne oraz sfinansowania tych podzielnikow przez czlonkow. Jednym slowem za czlonkow zdecydowala rada nadzorcza i zarzad spoldzielni. Jestesmy po drugim rozliczeniu z ogrzewania z podzielnikow elektronicznych. Pierwsze rozliczenie chyba bylo na pokaz poniewaz wiekszosc czlonkow miala nadplate za ogrzewanie mieszkan , natomiast za ubiegly sezon grzewczy2008/2009 dostalismy rozliczenia w ubieglym tygodniu i wiekszosc czlonkow przezyla SZOK, same doplaty do ogrzewania i to nie male bo po 400zl , 500zl, 600zl, 1000zl i wiecej. Zwazywszy na fakt ze srednio liczac czlonkowie musza oddac do spoldzielni ponad 60 000 zl razem. Podniesiono w rozliczeniach wskazniki korygujace i to w pomieszczeniu gdzie najwiecej zuzyto ciepla, a tam gdzie zuzyto malo ciepla maly wskaznik korygujacy naliczono. Podwyzszeniu ulegla w rozliczeniu indywidualnym suma mocy grzewczych elementow opomiarowanych, wzrosla rowniez wartosc jednostkowa elementy opomiarowane,a suma mocy grzewczych elementow nieopomiarowanych nie zmieniala sie, wzrosl koszt jednostkowy rozliczenia oraz znaczaco wzrosly koszty ogrzewania wezla, rowniez wzrosla wartosc jednostkowa elementy nieopomiarowane ktora bardzo niewiele rozni sie od wartosci jednostkowej elementow opomiarowanych. JEDNYM SLOWEM CZLONKOWIE NA TEJ NARZUCONEJ WYMIANIE PODZIELNIKOW WYCHODZA JAK ' ZABLOCKI NA MYDLE ' podzielniki ciepla nie sa przeciez licznikami ciepla !!!
Powrót do góry
Jaromir Gazy
doświadczony




Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 833

PostWysłany: Pon Sie 24, 2009 19:38:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I bardzo dobrze, że Was tak załatwili – może to rozliczenie ogrzewania za rok 2008/2009 trochę czegoś Was nauczy!
Skoro takie niekorzystne rozwiązanie narzuciły Wam rada nadzorcza i zarząd, to prosty wniosek, że działają przeciw Wam i trzeba skład tych organów jak najszybciej zmienić! Przecież wystarczy zebrać odpowiednią ilość podpisów w celu zwołania walnego zgromadzenia i odwołać nieprzyjazną Wam radę! Potem Wasza rada może pogonić zarząd. Innej możliwości – poza bezprzedmiotowym pisaniem na tym forum – po prostu nie ma! I nie liczcie na jakiś cud, że ktoś za Was odwali robotę! Biadolenie i opisywanie wyczynów zarządu i rady nic nie da! Poczytajcie sobie na głównej stronie KZLiS jak to zrobili spółdzielcy w Bochni. O ile wiem, do momenty zwołania walnego zgromadzenia nie pisali nigdy na forum KZLiS. Nie tracili czasu na bezproduktywne użalanie się ale poświęcili czas na mobilizację. I jak na razie, wygrali z sitwą w radzie nadzorczej.
Powrót do góry
peepe
doświadczony




Dołączył: 07 Lis 2007
Posty: 199

PostWysłany: Sro Sie 26, 2009 9:22:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

xx

Ostatnio zmieniony przez peepe dnia Pon Lis 07, 2011 13:30:04, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Jaromir Gazy
doświadczony




Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 833

PostWysłany: Sro Sie 26, 2009 12:25:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widzę, że jednak uparcie kombinujecie jakby tu uratować z gruntu zły system rozliczeń za ciepło!
Zamiast zdecydowanie walczyć o jego likwidację, bo nie tylko w tej jednej spółdzielni dzieją się niewyobrażalne cuda z rozliczeniami przy pomocy podzielników, staracie się wyjaśniać, poprawiać itp.

Akurat na temat podzielników i oszustw za ich pomocą jest tak dużo w necie, że nikt nie może powiedzieć, że jest to jakaś tajemna wiedza. Nawet największe autorytety z ogrzewnictwa i inzynierii sanitarnej od lat uważają i głoszą to publicznie, że jest to system oszukańczy, przynoszący wiecej szkody niz pożytku. Przede wszystkim przyczynia sie w znacznej mierze do pogorszenia mikroklimatu w mieszkaniach skutkiem czego ich mieszkańcy zapadają na liczne choroby.

Trzeba po prostu być upartym w walce o wyrzucenie podzielników bo napisanie kilku postów na różnych forach oczywiście tylko rozśmieszy zarząd.
Powrót do góry
teresa.teresa
doświadczony


Wiek: 61
Zodiak: Rak
Dołączył: 21 Lip 2008
Posty: 146

PostWysłany: Czw Sie 27, 2009 20:29:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

prawdopodobnie 70% czlonkow ma niedoplaty do ogrzewania, a pozostali maja niewielkie w sumie nadplaty. Jutro prawdopodobnie beda zbierane podpisy o zwolaniu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Czlonkow w tej sprawie i za pewne bedzie bardzo goraco na zebraniu i byc moze kogos na "TACZKACH " wywioza !!!!
Powrót do góry
apokuc
doświadczony


Wiek: 76
Zodiak: Strzelec
Dołączył: 08 Sie 2008
Posty: 140
Skąd: Bielsko - Biała

PostWysłany: Czw Sie 27, 2009 23:42:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jaromir Gazy napisał:
Widzę, że jednak uparcie kombinujecie jakby tu uratować z gruntu zły system rozliczeń za ciepło!
Zamiast zdecydowanie walczyć o jego likwidację, bo nie tylko w tej jednej spółdzielni dzieją się niewyobrażalne cuda z rozliczeniami przy pomocy podzielników, staracie się wyjaśniać, poprawiać itp.

Akurat na temat podzielników i oszustw za ich pomocą jest tak dużo w necie, że nikt nie może powiedzieć, że jest to jakaś tajemna wiedza. Nawet największe autorytety z ogrzewnictwa i inzynierii sanitarnej od lat uważają i głoszą to publicznie, że jest to system oszukańczy, przynoszący wiecej szkody niz pożytku. Przede wszystkim przyczynia sie w znacznej mierze do pogorszenia mikroklimatu w mieszkaniach skutkiem czego ich mieszkańcy zapadają na liczne choroby.

Trzeba po prostu być upartym w walce o wyrzucenie podzielników bo napisanie kilku postów na różnych forach oczywiście tylko rozśmieszy zarząd.

A co w zamian za podzielniki? Rozlicznie od m kw.? Ludzie boją się, że znów zacznie się ogrzewanie na full przy uchylonych oknach i oszczedzającym to nie popłaci.
Powrót do góry
Jaromir Gazy
doświadczony




Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 833

PostWysłany: Pią Sie 28, 2009 7:42:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rzeczywiście, apokuc ma racje pytając, co zamiast podzielników.
W zasadzie nie ma dobrego rozwiązania. Prawdziwe mierniki zużycia energii cieplnej czyli ciepłomierze są dość drogie w porównaniu z podzielnikami a ponadto ze względu na konfiguracje sieci grzewczej w wielu starych budynkach potrzeba ich kilka sztuk na mieszkanie. Tak więc chyba to rozwiązanie odpada chyba, że w trakcie modernizacji instalacji grzewczej zmieni się ja w taki sposób, aby można było zainstalować w niej jeden ciepłomierz na jedno mieszkanie.
Niestety, pozostaje chyba słynny już ryczałt z powierzchni mieszkania z tym niebezpieczeństwem, że w przypadku takiego „bata” jak podzielniki znowu może nastąpić powrót do sytuacji grzania bez opamiętania.
I tu sami mieszkańcy konkretnego budynku powinni zdecydować na zasadzie demokratycznej większości, czy chcą ryczałtu i będą korzystać racjonalnie z ciepła – świadome wykorzystywanie zaworów termostatycznych i stosowanie zaleceń znawców jak racjonalnie korzysta ć z ciepła czy dalej podzielniki i związane z tym kłopoty. Bo jak pisze tetresa.teresa., pomimo podzielników większość ma i tak dopłaty a więc chyba nie zmieniły one radykalnie sytuacji. Oczywiście, tacy, którzy siedzą w mieszkaniu w kufajkach lub zakręcają zupełnie grzejniki może maja i jakieś zwroty(oszczędności) ale wówczas ogrzewają ich sąsiedzi, którzy za to płacą i to dość sporo.
Aby obiektywnie dojść do jakiś wniosków, trzeba po prostu porównać zużycie energii cieplnej wyrażone w gigadżulach przed zainstalowaniem i po zainstalowaniu podzielników. Wówczas może się okazać, że różnica nie jest duża i raczej nie zasługą samych podzielników a raczej wynikiem innych zabiegów np. docieplenia budynku, wymiany okien itp.
W każdym razie świadomi spółdzielcy są w stanie moim zdaniem dać sobie radę doskonale bez podzielników ale musza tego chcieć! Po prostu trzeba się między sobą dogadać. I zastanowić, co jest lepsze – podzielniki i ciągłe awantury czy nawet mądrze stosowany ryczałt i znacznie mniej klopotów.


Ostatnio zmieniony przez Jaromir Gazy dnia Pon Mar 08, 2010 19:20:09, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
teresa.teresa
doświadczony


Wiek: 61
Zodiak: Rak
Dołączył: 21 Lip 2008
Posty: 146

PostWysłany: Pią Sie 28, 2009 16:33:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bardzo malo mieszkan pozostalo w naszej spoldzielni ktore nie maja wymienionych okien na plastikowe . Widac to i tak nic nie daje , skoro takie doplaty sa do ogrzewania. Przykad - klatka schodowa liczy 6 rodzin z powymienianymi oknami . Na te 6 rodzin 5 ma niedoplate w sumie okolo 3000zl a jedna rodzina 130zl zwrotu.Trzy mieszkania sa szczytowe a trzy srodkowe w budynku dwupietrowym. CZY TO NORMALNE JEST TAKA WYSOKA NIEDOPLATA ?????????
Powrót do góry
peepe
doświadczony




Dołączył: 07 Lis 2007
Posty: 199

PostWysłany: Pon Sie 31, 2009 13:46:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

xx

Ostatnio zmieniony przez peepe dnia Pon Lis 07, 2011 13:29:48, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Rafał
doświadczony


Wiek: 108
Zodiak: Wodnik
Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 147

PostWysłany: Sro Wrz 02, 2009 13:11:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W temacie sposobów rozliczania kosztów c.o. mam sporą wiedzę i doświadczenie, a sprowadza się to do opinii: rozliczenie ryczałtowe (na metry) jest najuczciwsze, przyjazne dla ludzi i budynku, najtańsze i najprostsze do zrozumienia, choć sprawiedliwe w pełni nie jest. Aby je wprowadzić należy bezwzględnie wyposażyć węzeł cieplny w system automatyki pogodowej (sprzężonej z badaniem parametrów tzw. powrotu), a sam węzeł absolutnie nie może być hydroelewatorowy - jeżeli taki jest, powinien być natychmiast wymieniony na płytowy.
Powrót do góry
janc
doświadczony


Wiek: 72
Zodiak: Koziorożec
Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 159
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Sro Wrz 02, 2009 15:19:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Proszę o bliższe wyjaśnienie różnic lub namiar na literaturę.
Powrót do góry
Rafał
doświadczony


Wiek: 108
Zodiak: Wodnik
Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 147

PostWysłany: Czw Wrz 03, 2009 13:02:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W miarę przystępnie napisany artykuł:
http://www.irkom.org.pl/Art_Ewolucja_rozliczen_kosztow_ciepla_w_przepisach_prawa.pdf

Wydaje mi się, że rozliczanie w oparciu o podzielniki straciło sens (o ile go miało - jest to dyskusyjne) już kilka ładnych lat temu. Znane jest chyba powszechnie kilka banalnie prostych sposobów oszukiwania podzielników, które rozpowszechnione wywracają system do góry nogami. Założenie leżące u podstaw filozofii rozliczania się poprzez podzielniki, czyli każdemu tyle ile wygrzał pada w pierwsze konfrontacji z założeniem wielkości udziału ciepła dostarczonego do lokalu przez grzejniki opomiarowane i pozostałe źródła. w większości przypadków jest to 60-40 lub 50-50. Faktycznie przy nadmiernym oszczędzaniu/oszukiwaniu podział jest 10-90, natomiast koszty liczy się jak 60-40 - wychodzą bzdury i człowiek, który oszczędzając uczciwie "wygrzał" w całym sezonie 300 jednostek (to jest niewiele) ma 1200 zł dopłaty. Nadmierna oszczędność i rozbudzona w ludziach chciwość zwrotu powoduje nadmierne lokalne wyziębianie budynku, pojawienie się zawilgoceń i w efekcie grzyba, który prowadzi często do zachorowań na raka.
Rozliczenie ryczałtowe powoduje wzrost zużycia ciepła o średnio 20 % - pisze na przykładzie budynków ocieplonych kompleksowo, o węzłach cieplnych płytowych i przede wszystkim z automatyka pogodową i programowalną krzywą grzania (nocne obniżenie temperatur i obcięcie mocy przy zbyt ciepłym powrocie). Najważniejsze, że budynek ogrzewany jest równomiernie, a automatyka odcina ciepło jeśli nie jest potrzebne. Znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki problemy z wentylacja, z odwrotnymi ciągami, z zawilgoceniami i z grzybem. Zaliczki na co powinny wzrosnąć przy rezygnacji z opomiarowania o średnio 30 zł na miesiąc na mieszkanie, przy czym i tak powinny być zwroty.
Najciekawsze jednak jest to, że opomiarowanie nauczyło ludzi korzystać z ciepła. Budynki, które nigdy nie miały założonych podzielników zużywają średnio dokładnie dwa razy więcej ciepła niż identyczne budynki, które miały 10 lat podzielniki i od dwóch-trzech lat rozliczają się ryczałtowo. Jest to chyba jeden jedyny argument na rzecz podzielników, ale jak już pisałem, przewaga ryczałtu jest IMO druzgocąca.
Powrót do góry
Koziński Eugeniusz
doświadczony




Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 800
Skąd: Cieszyn

PostWysłany: Czw Wrz 03, 2009 20:46:29    Temat postu: rozliczanie ciepła Odpowiedz z cytatem

Tak myślałem, że to temat na Pryma-Aprylis.
Okazuje się jednak, że czas kalendarzowy nie ten. Szkoda! Szkoda, bowiem temat ważki i nie powinien być rozważany w trybie zastępczym.

Takie jest moje ogólne wrażenie po lekturze powyższego.

Jest oczywistym, że wszędzie gdzie tylko się da należy dążyć do instalowania urządzeń pomiarowych (ciepłomierzy) i według nich rozliczać koszty dostarczenia energii cieplnej do danego budynku. Jasno i prosto - proporcjonalnie do stwierdzonych odczytów i poniesionych kosztów (w poszczególnych ich pozycjach rzecz jasna). Wszelkie inne działania (np. podzielniki elektroniczne) są tylko "pozoracją pola bitwy". Kto był w armii tem wie o czym mowa. Takie znaczenie ma wprowadzanie do rozliczeń powierzchni mieszkań, które z rzetelnością rozliczenia kosztów (proporcjonalnie do miejsca jego zużycia) ma niewiele wspólnego. Służy wyłącznie ułatwieniom dla aktualnie rozliczających, w tym odczytujących urządzenia podzielnikowe.

Jeżeli są w rozliczaniu ciepła bardzo duże i liczne tzw. zwroty znaczy to tylko tyle, że naliczone zaliczki są zbyt duże i vice-versa. Tu musi być coroczna analiza i stosowne aktualizowanie stawek. Gdyby spółdzielnie mieszkaniowe prowadziły logiczne rozliczenia "odrębnych nieruchomości" z rzeczywiście większowym udziałem użytkowników mieszkań (właścicieli) to z pewnością dziś (upłynęło już lat kilka od wprowadzenia do spółdzielczego słownictwa "odrębnych nieruchomości) mielibyśmy w tym, powtarzającym się, temacie merytoryczną dyskuję, a nie opniowanie decyzji jakiejś tam rady nadzorczej, której członkowie najprawdopodobniej realizowali kolejny wniosek swego zarządu. Użytkownicy mieszkań a danym budynku mieli by pełną wiedzę o "potrzebach cieplnych", ich kosztach, a już kwestia odpowiednich ich decyzji byłby realny komfort ich zamieszkiwania.

Serdecznie proszę o przykłady działań w spółdzielniach zmierzające do takiego zaktywizowania spółdzielców i właścicieli nie będących członkami spółdzielni.

Podobnie ma się rzecz ze straszeniem ludzi zagrzybieniem, a idąc dalej "rakiem". To już doprawdy niesmaczne aby szukać przyczyn zagrzybień wyłącznie w "niedpogrzaniu" budynków. Radzę raczej zwrócić uwagę na wentylację. Również na tzw. punkt rosy, powstały na "ścianach" zewnętrznych (innych) budynku w wyniku dociepleń wykonanych bez uprzedniego porządnego naprawienia pokrycia dachowego. O tym powinni dyskutować użytkownicy mieszkań, a nie o decyzjach jakiegoś gremium lub też absolutnie nieporównywalnych wielkości kwot zwrotów lub nadpłat "gdzieś tam". Jak już wielokrotnie wspominałem każdy budynek jest inny, a tym samym każdy budynek wymaga odrębnych "działań cieplnych". To jest tzw. punkt wyjścia wszelkich dyskusji "cieplnych".

W zakończeniu przypomnę wszystkim o postępującym konsekwentnie monopolizowaniu tzw, rynku w obszarze ciepła, a raczej braku realnych działań mających na celu jego demonopolizację. O tym już mówiliśmy. Podobnie jak o taryfach i ich "ustawowych" zmianach skutkujących drenażowaniem kieszeni mieszkańców. O tym też mówiliśmy. Podobnie jak o "współudziale" niektórych spółdzielni w tym drenowaniu.

Co zatem w sytuacji tych Miast i Miasteczek w których nieliczne lub wręcz jednostkowe SM "trzymają sztamę" w lokalnym wytwórcą energii ciepnej albo wręcz uczestniczą w procesie przesyłowym, twierdząc, że tak jest taniej dla członków?

No właśnie. Co?

Z ciepłem jest dobra dla takich "drenażystów" sprawa bowiem ludzie raczej się bez jego elementarnej ilości nie obędą. Wiedzą o tym szefowie wielu spółdzielni, którzy np. "na siebie" (na spółdzielnię) biorą własność np. węzłów cieplnych w budynkach (lub pomieszczeń z węzłami w nich zlokalizowanymi), skutecznie pozbawiając właścicieli lokali możliwości działania. Sądzę, że niedługo wszyscy dowiemy się o takich działaniach spółdzielni zwanych mieszkaniowymi. Oczywiście rzecz dotyczy także niektórych decyzji tzw. władz lokalnych, bez których - jak wiemy - ustanowienie odrębnej własności lokali nie było by możliwe. A przecież wystarczyło by pochylić się nad niektórymi "papierami" i dostrzec, że dotyczą one nie tylko lokalnego pracodawcy (spółdzielni), może nawet znajomego Perezesa, ale nade wszystko licznych obywateli danej społeczności zamiekszujacych w danej nieruchomości.

Serdecznie proszę, jak wyżej, o przykłady takich działań.

Takie są moje "retrospektywy cieplne".
Przepraszam, ale, szczegóły już w tym temacie były.
Powrót do góry
Jaromir Gazy
doświadczony




Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 833

PostWysłany: Pią Wrz 04, 2009 9:21:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tym razem w pełni zgadzam się z Rafalem - podzielniki nie będące żadnymi miernikami zużycia ciepła już dawno powinny być wyrzucone na śmietnik!

I w związku z ta wymianą myśli zupełnie nie rozumiem postu bardzo cenionego przeze mnie Eugeniusza Kozińskiego - prawdę mówiąc nie wiem, o co w rzeczywistości chodzi w jego wypowiedzi. Jedyny fragment dla mnie zrozumiały, z którym też się godzeę, to nic nie wyjaśniające dyskusje o wysokości zwrotów cvzy nadpłat. Już wielokrotnie pisano, że zwrot lub nadpłata nie jest żadnym kryterium prawidłowości rozliczenia opłat - wystarczy bowiem sprytnie ustalić wysokośc zaliczek za ciepło aby wielu z nas miało zwroty i cieszyło się z tego jak dzieci!

Przeczytajcie w Wiadomościach na stronie KZLiS o podzielnikach w spółdzielni Ustronie w Radomoiu!
Powrót do góry
janc
doświadczony


Wiek: 72
Zodiak: Koziorożec
Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 159
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Pią Wrz 04, 2009 9:33:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Rafale,

podany przez Pana namiar nic nie mówi na temat: "węzeł absolutnie nie może być hydroelewatorowy - jeżeli taki jest, powinien być natychmiast wymieniony na płytowy".

Proszę o inny namiar lub wytłumaczenie problemu.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SM - forum polskich spółdzielców mieszkaniowych, członków wspólnot mieszkaniowych Strona Główna -> Województwo wielkopolskie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
gGreen v1.3 // Theme created by Sopel

Administrator Forum Spółdzielnie Mieszkaniowe
[z adresu e-mail usuń 2x DUŻE LITERY "USUŃTO"]