Ładowanie Strony... proszę czekać!



zamknij
 
Forum SM - forum polskich spółdzielców mieszkaniowych, członków wspólnot mieszkaniowych Strona Główna

 Zakładowy Pan Kont w Spółdzielni
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Jaromir Gazy
doświadczony




Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 833

PostWysłany: Czw Wrz 08, 2011 7:34:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rzeczywiście nic z tej debaty nie wyniknie!

A to dlatego, że takie osoby jak E. Koziński czy jego dobry znajomy J. Tarasiewicz uważające się za wyrocznie wśród dużej grupy spółdzielców, jak teraz widać, są po prostu typowymi oportunistami. (Kto nie wie, co to znaczy, niech sprawdzi w słowniku wyrazów obcych bo większości wydaje się, że „oportunista” to taki osobnik, który jest przeciw czemuś).

Bo jeśli zarządy, politycy, media itp. wbrew obowiązującemu prawu mają nas za nic, tym gorzej dla nas – według panów E. Kozińskiego czy J. Tarasiewicza trzeba to przyjąć do wiadomości i wziąć to, co nam daje łaskawie sitwa! Czyli przyjąć bez odrobiny krytycyzmu „genialne” pomysły przedwyborcze posłanki PO Lidii Staroń. A jak to wygląda w praktyce niech ilustracja tego stanie się kolejna wrzawa wokół obowiązującej już ustawy przewidującej finansowanie przedszkoli – ustawa przyjęta przez wszystkie partie w parlamencie, podpisana przez prezydenta i realizowana przez samorządy. A teraz słyszę w radiowej Jedynce wystąpienie wiceprzewodniczącego klubu poselskiego PO, że trzeba się sprawie wnikliwiej przyglądnąć i coś znowu poprawiać. Ostatnimi czasy jest to zdaje się czwarta ustawa, która po przejściu prawie całego procesu legislacyjnego okazuje się przysłowiowym knotem czy bublem.

W moim przekonaniu jest identycznie z pomysłami L. Staroń – cielęta z KZLiS oraz SOS(chociaż przedstawiciele tej organizacji wielokrotnie publicznie krytykowali pomysł powstawania z mocy prawa w spółdzielniach wspólnot) nic nie robiąc latami wystękali jakieś entuzjastyczne stanowisko dla tych projektów nie zagłębiając się w meritum. Znając zorganizowanie prezesów i ich ogromne możliwości organizacyjne i finansowe nowe pomysły L. Staroń obarczone wieloma niedoróbkami okazałyby się w praktyce szybko prawem nie do wyegzekwowania. Tak jak jest i z obecnie obowiązującym!

Wszystko wskazuje na to, że najprawdopodobniej mając już dość kopania się z koniem (często na skutek swojej nieudolności) postanowili brać, co nam dają, najprawdopodobniej za cenę jakiś obiecanek. Jakich, nie wiem.

E. Koziński proponuje uciekanie ze spółdzielni z lewymi papierami i pozostawienie tym samym w rękach prezesów potężnego majątku powstałego z naszych pieniędzy. Przecież prezesom tylko o to chodzi i ich wrzask na temat nowych projektów to nic innego jak zasłona dymna. A inni namawiając nas do poparcia kiepskich projektów liczą chyba na jakiś kawałek z tego tortu. W myśl zasady „Żyj sam dobrze i daj żyć innym”.
Tak teraz z perspektywy czasu ja to widzę. A najlepszym dowodem na to jest uparte milczenie E. Kozińskiego na kilkakrotnie kierowane do niego przeze mnie maile z prośbą o wyraźne wskazanie w projektach L. Staroń zapisu mówiącego o powstaniu z mocy prawa wspólnoty w nieruchomości z chwilą pierwszego wyodrębnienia w niej lokalu. Ale nie w nowowybudowanym budynku tylko w starych zasobach!

A merytorycznie ku mojemu zaskoczeniu E. Koziński nie porusza sedna sprawy tj. prawidłowości ujawniania w bilansach jako funduszy własnych spółdzielni naszych wkładów ale po prostu robi jawną propagandę przedwyborczą. Chociaż jak wynika z ostatniego akapitu jego wpisu, doskonale zdaje sobie sprawę o co chodzi.
Powrót do góry
krzylu
okiełznany


Wiek: 59
Zodiak: Skorpion
Dołączył: 27 Lis 2010
Posty: 42

PostWysłany: Pon Wrz 19, 2011 16:19:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzisiaj Sąd Rejonowy miał rozstrzygnąć czy akt notarialny gdzie strony poświadczyli nieprawdę w postaci że grunty przekazywane stronie są niezbudowane ( Burmistrz miasta i prezes spółdzielni) gdy faktycznie od 15 lat stały na min budynki mieszkalne . Prokurator nie dopatrzył się przestępstwa .
I zapewne Zakładowy Plan Kont się przyda jako dowód .
Burmistrz miał prawo przekazać grunty ale wcześniej powinien odkupić od właścicieli budynki i przekazać je prezesowi . Jedno powiem bez prawnika to jest ciężko .(wcześniej w tej samej sprawie prokurator utrzymywał że członek spółdzielni nie jest stroną za co dostał pstryczek od prawnika i sądu ).
_________________
krzych
Powrót do góry
krzylu
okiełznany


Wiek: 59
Zodiak: Skorpion
Dołączył: 27 Lis 2010
Posty: 42

PostWysłany: Sro Wrz 11, 2013 12:47:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

10 września 2013 r, Dziennik Gazety Prawnej i temat "Spółdzielcy zarzucają audytorom potwierdzenie nieprawdy" . Odbieram to jako nadzieje że NAS jest coraz więcej a kiedy "mury" runą to nie wiem ale drążyć trzeba.
Dziękuje autorom .
_________________
krzych
Powrót do góry
Kazimierz
doświadczony


Wiek: 75
Zodiak: Wodnik
Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 60

PostWysłany: Sob Wrz 14, 2013 6:41:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="krzylu"]10 września 2013 r, Dziennik Gazety Prawnej i temat "Spółdzielcy zarzucają audytorom potwierdzenie nieprawdy" . Odbieram to jako nadzieje że NAS jest coraz więcej a kiedy "mury" runą to nie wiem ale drążyć trzeba.
Dziękuje autorom .[/quote]

Krzylu.

Do Krzyla, i nie tylko.

Dobrze że widzisz problem, ale czy zauważyłeś, że skarg do KNA jest bardzo mało? To świadczy o tym, że w dalszym ciągu zainteresowanie problemem (czyt. własnym portfelem, który "osuszają" w nadmiarze zarządy sm) jest b. mało. Piszmy do Dziennika GP, niech częściej piszą o problemach, to będzie kropla po kropli bo jak piszesz "drążyć trzeba".

Pozdrawiam

Kazimierz.
Powrót do góry
krzylu
okiełznany


Wiek: 59
Zodiak: Skorpion
Dołączył: 27 Lis 2010
Posty: 42

PostWysłany: Sro Wrz 18, 2013 9:02:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kazimierz, ja złożyłem 2 skargi na biegłych rewidentów . Tylko Pan prezes KRBR nie wyjaśnia dlaczego umarzane są sprawy członków spółdzielni a członek s.m. nie jest stroną postępowania . Nie może złożyć zażalenia na umorzenie postępowań i nie mamy prawa do otrzymania uzasadnienia o umorzeniu postępowania .
Więc pytanie zasadnicze czy członek spółdzielni jest stroną w przypadku potwierdzenia nieprawdziwych informacji w sprawozdaniu finansowym spółdzielni podczas toczącego się postępowania wyjaśniającego przez KNA .
_________________
krzych
Powrót do góry
Jarosław Kapłański
doświadczony


Wiek: 52
Zodiak: Panna
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 94
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sro Wrz 18, 2013 10:46:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Być może Fix lub ktoś bardziej biegły w prawie to wyjaśni.
Ja widzę szansę do prawa przeglądania dokumentów postępowania (a nawet być stroną postępowania ) przy skardze na biegłych rewidentów po spełnieniu warunków:
1. Bycia na Walny Zgromadzeniu i złożeniu wniosku formalnego (podając swoje imię i nazwisko) o zaprotokołowanie swoich zastrzeżeń do biegłych (najlepiej taki wniosek i zastrzeżenia złożyć na piśmie jako załącznik do protokołu).
2. Mając kopię/odpis takiego protokołu z Walnego w mojej ocenie można skarżyć uchwały i uzyskać też prawo do bycia stroną w temacie opisanym powyżej.

Wychodzę z założenia, że w końcu raport finansowy oraz raport i opinia biegłego są podstawą do podjęcia decyzji przez członków spółdzielni o zatwierdzeniu sprawozdania finansowego oraz udzielenia absolutorium zarządowi. Więc w mojej ocenie przynajmniej powinno się mieć prawo przeglądania dokumentów postępowania (a nawet być stroną postępowania ) ale należy przedstawić protokół z walnego.
Powrót do góry
Kazimierz
doświadczony


Wiek: 75
Zodiak: Wodnik
Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 60

PostWysłany: Sro Wrz 18, 2013 18:13:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Krzylu.
Piszesz:
"Tylko Pan prezes KRBR nie wyjaśnia dlaczego umarzane są sprawy członków spółdzielni a członek s.m. nie jest stroną postępowania ." Nie rozumiem. Nie podano Ci podstawy prawnej pozbawiającej Cię strony w postępowaniu? Nie miałeś możliwości odwołania się do wyższego organu?
Ja mam sprawę z Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego, który odmówił mi przymiotu strony w sprawie zagrażającej mojemu zdrowiu i wszystkich mieszkańców w budynku. Zagrożenie występuje od lat a zarząd wykazuje się bezczynnością. PINBud. stwierdził, że członków spółdzielni reprezentuje na zewnątrz zarząd, czyli zarząd winien złożyć skargę na siebie, na własne nieróbstwo. Kuriozum. Odwołałem się do WINBud., a ten to samo. Wniosłem więc skargę do WSA. Sprawa w toku. Ciekawy co na takie dictum powie WSA.
Jak mówisz: "Trzeba drążyć"

Pozdrawiam
Kazimierz.
Powrót do góry
Jarosław Kapłański
doświadczony


Wiek: 52
Zodiak: Panna
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 94
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw Wrz 19, 2013 7:13:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wydaje się, że PINB wychodzi z założenia, że to jest wewnętrzna sprawa spółdzielni. Skoro zarząd spółdzielni nie spełnia oczekiwań członków spółdzielni to członkowie powinni sobie wybrać inny zarząd, który rozwiąże te problemy.
Inną drogą, która chyba sugeruje PINB jest kierowanie przez członków sprawy do sądu przez członków spółdzielni przeciwko zarządowi o wykonanie oczekiwanych prac. Ten kierunek rozwiązania problemu chociaż wydaje się najrozsądniejszy wymaga poniesienia pewnych kosztów związanych z prowadzeniem procesu sądowego oraz kosztów powołania biegłego do ustalenia faktów, które sąd rozpatrzy.

Z tego co słyszałem to PINB respektuje odrębne własności lokali i wtedy nie ma problemu, żeby być stroną postępowania (może są u was takie osoby).
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SM - forum polskich spółdzielców mieszkaniowych, członków wspólnot mieszkaniowych Strona Główna -> Województwo podlaskie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5
Strona 5 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
gGreen v1.3 // Theme created by Sopel

Administrator Forum Spółdzielnie Mieszkaniowe
[z adresu e-mail usuń 2x DUŻE LITERY "USUŃTO"]