Ładowanie Strony... proszę czekać!



zamknij
 
Forum SM - forum polskich spółdzielców mieszkaniowych, członków wspólnot mieszkaniowych Strona Główna

 Opłaty właściciela lokalu wyodrębnionego

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
heyson70
nowy


Wiek: 44
Zodiak: Byk
Dołączył: 02 Paź 2010
Posty: 12

PostWysłany: Nie Paź 17, 2010 11:55:39    Temat postu: Opłaty właściciela lokalu wyodrębnionego Odpowiedz z cytatem

WITAM
Dużo razy czytałam wasze opinie na tym forum teraz ja mam dylemat.Przysłano mi pismo,że na posiedzeniu Rady Nadzorczej będzie rozpatrywany wniosek o wykluczenie ze Spółdzielni Mieszkaniowej na podstawie statutu Spółdzielni ,a wszystko poszło o opłatę za garaż-blaszany
Mam wyodrębniony lokal mieszkalny z własnością tego lokalu związany jest udział wynoszący 18,12%części w opisanym prawie wieczystego użytkowania nieruchomości gruntowej oraz taki sam udział w częścich wspólnych budynku
Zaliczkę na utrzymanie nieruchomości 3,97 za m2 lokalu mieszkalnego(1,6zł f.remontowy,1,6złzarząd spółdzielni reszta koszty utrzymania nieruchomości).Ponadto użytkowanie wieczyste podatek od nieruchomości
I budynek mieszkalny-50,7 m2 grunty pozostałe tereny mieszkaniowe125,02m2
grunty klVI-0,00 93 ha.Podatek od części wspólnych budynku płci S M
Na gruntach kl VI mam postawiony garaż-blaszany 15m2.Z chwilą wyodrębnienia lokalu wystąpiłam z pismem o zasadność i kalkulacje opłaty za teren pod garaż .Odpowiedź brzmiała ,że kalkulacji nie mają obowiazku przedstawić i mogą ją dobrowolnie ustalać zgodnie z art5 ustawy oSM.Wypowiedziałam wcześniej zawartą umowe gdyż SM liczył sobie 2zł+podatek VAT za m2 miesięcznie.
Użytkuje teraz ten grunt na podstawie ustawy o współwłasności.Spółdzielnia podjęła następny krok i przysłała mi note księgową za bezumowne korzystanie z terenu (którego jestem współwłaścicielem) za 8 miesięcy 287,25zł
CZ SŁUSZNIE? Z góry dziękuje za podpowiedź jak walczyć ze Spółdzielczą biurokracją
Powrót do góry
Fix
doświadczony


Wiek: 60
Zodiak: Lew
Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 919
Skąd: VISITSILESIA

PostWysłany: Nie Paź 17, 2010 15:08:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z opisu stanu faktycznego wynika, że nieruchomość stanowi współwłasność osób fizycznych i korporacyjnej osoby prawnej.

Współwłaściciele - osoby fizyczne to wszyscy właściciele lokali stanowiących odrębną własność.
Korporacyjna osoba prawna to spółdzielnia mieszkaniowa, która jednocześnie wykonuje zarząd powierniczy nieruchomością wspólną.

Grunt związany z Państwa budynkiem pozostaje w użytkowaniu wieczystym w/wym. osób.
Jesteście wiec współużytkownikami wieczystymi gruntu.

Moim zdaniem Pański garaż tzw. blaszak znajduje się na nieruchomości wspólnej.
W związku z powyższym nie może być mowy o zajęciu przez Pana części nieruchomości na podstawie umowy najmu, lecz ewentualnie na podstawie umowy quoad usum dot. sposobu korzystania z nieruchomości wspólnej.

Na taką umowę potrzebna jest zgoda wszystkich współużytkowników wieczystych Państwa nieruchomości, to znaczy wszystkich właścicieli lokali wyodrębnionych oraz spółdzielni mieszkaniowej jako właściciela pozostałych lokali niewyodrębnionych.

Więcej o takiej umowie w publikacji autora: Łukasza Poczyńskiego

Podział części wspólnej (umowa quoad usum)

Jestem współwłaścicielem budynku mieszkalnego.
Są w nim 3 odrębne lokale mieszkalne i części wspólne (działka, strych, klatka schodowa, piwnice) – po 1/3 dla każdego właściciela lokalu.
Dwóch współwłaścicieli prowadzi działalność gospodarczą w części wspólnej (w piwnicach). Pozbawiają mnie przez to swobodnego dostępu do piwnicy.
Czy należy mi się za to jakaś rekompensata?
Czy możemy podzielić część wspólną (piwnicę) między siebie?



Na początku pokrótce chciałbym przedstawić, jaki status prawny może mieć piwnica.
W doktrynie i orzecznictwie powszechnie uznaje się, że piwnica może stanowić albo część składową nieruchomości, albo współwłasność wszystkich właścicieli.
Jako część składowa dzieli ona wówczas los prawny lokalu i co do zasady nie może być od niego odłączona.
W takim więc przypadku piwnica powinna być ujęta w umowie o ustanowienie odrębnej własności lokalu jako jego część składowa.
Z przedstawionego w pytaniu stanu faktycznego wynika jednak, że w nieruchomości została wyodrębniona jedynie własność trzech lokali, natomiast nie została wyodrębniona własność piwnic, które w związku z tym są nadal przedmiotem współwłasności.
Jeśli bowiem piwnica nie zostanie uznana za część składową, stanowi – podobnie jak korytarz, windy, mury zewnętrzne – współwłasność wszystkich właścicieli.

W tym przypadku piwnica nie może stać się wyłączną własnością danego właściciela lokalu – właścicielom przysługuje jedynie udział ułamkowy lub procentowy w nieruchomości wspólnej, który odpowiada stosunkowi powierzchni użytkowej lokalu (wraz z powierzchnią pomieszczeń przynależnych) do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali (wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi, znajdującymi się w budynku).

Podobnie uznał Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 31 stycznia 2006 r. (sygn. akt: I ACa 741/05), w którym stwierdził, że jeżeli pomieszczenia typu piwnica, strych itp. nie staną się częścią składową lokalu mieszkalnego albo użytkowego, to jako część nieruchomości wspólnej stanowić będą przedmiot współwłasności właścicieli lokali.

Współwłasność polega m.in. na tym, że każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli – stanowi tak art. 206 Kodeksu cywilnego (K.c.).
Jak wynika z tego przepisu, każdy ze współwłaścicieli ma prawo do bezpośredniego korzystania z rzeczy wspólnej.
Może posiadać całą rzecz i korzystać z całej rzeczy.
Równolegle jednak identyczne uprawnienia przysługują pozostałym współwłaścicielom.
W tym układzie uprawnienie każdego ze współwłaścicieli splata się z jego obowiązkiem poszanowania analogicznych uprawnień pozostałych współwłaścicieli.
Korzystanie z rzeczy wspólnej oznacza prawo do jej posiadania i używania oraz do pobierania pożytków i innych dochodów.

Komentowany przepis jednoznacznie wskazuje, że każdemu ze współwłaścicieli przysługuje „uprawnienie” do współposiadania i korzystania z rzeczy wspólnej.
Jest on ograniczony jedynie przez identyczne uprawnienia pozostałych współwłaścicieli.
Ustawodawca nakazuje tu bowiem „pogodzić” wzajemne uprawnienia (i obowiązki) wszystkich współwłaścicieli.
Reasumując, z ustawowej regulacji współwłasności wyłania się prawo do bezpośredniego korzystania z rzeczy wspólnej przez każdego ze współwłaścicieli, przy czym żadnemu z nich nie przysługuje prawo do określonej części.
Każdy może korzystać i posiadać całość.
Wielkość udziału w nieruchomości wspólnej nie ma żadnego wpływu na prawo do korzystania i posiadania takiej nieruchomości przez poszczególnych współwłaścicieli.

Jeśli na skutek zachowania pozostałych współwłaścicieli został Pan praktycznie pozbawiony możliwości korzystania z piwnicy, to może się Pan bronić.
Niewątpliwie środkiem obrony jest roszczenie o dopuszczenie do współposiadania, którego należy się domagać w procesie sądowym.
Współwłaściciel może bowiem domagać się przed sądem dopuszczenia go do współposiadania całego przedmiotu współwłasności.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 09.07.2003 r. (IV CKN 325/01), jeżeli jeden ze współwłaścicieli narusza wynikające ze stosunku współwłasności uprawnienia drugiego właściciela do korzystania z rzeczy wspólnej, to współwłaścicielowi, którego prawo zostało dotknięte, przysługuje – w zależności od rodzaju naruszenia – roszczenie o dopuszczenie do współposiadania lub o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń.
Natomiast jeśli piwnice przynoszą pozostałym współwłaścicielom określony dochód, to powinien Pan w nim również partycypować.
Zgodnie bowiem z art. 207 K.c. pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów; w takim samym stosunku współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną.
W tym momencie chciałbym zauważyć jednak pewną bardzo istotną rzecz.
Otóż należy pamiętać, że taki ustawowy sposób korzystania z rzeczy wspólnej (przewidziany w art. 206 K.c.) wchodzi w grę jedynie w sytuacji, kiedy współwłaścicieli sami nie uregulowali sposobu korzystania z rzeczy wspólnej.
Współwłaściciele mają bowiem prawo do tego, aby w umowie między sobą uregulować kwestie korzystania z rzeczy wspólnej w sposób odmienny, niż to wynika z art. 206 K.c.

Chodzi mi tutaj o podział rzeczy do używania zwany w prawie podziałem quoad usum.
Na podstawie takiej umowy przedmiot współwłasności jest dzielony, a poszczególne części przypadają określonym współwłaścicielom do wyłącznego użytku.

W efekcie podziału każdy ze współwłaścicieli będzie mógł korzystać z wydzielonej części nieruchomości samodzielnie, bez ingerencji i ograniczeń ze strony pozostałych współwłaścicieli.
Oczywiście sposób korzystania z wydzielonych części nie może być sprzeczny z przeznaczeniem nieruchomości, nie może obniżać jej wartości lub prowadzić do jej uszkodzenia.
Jednak pomimo tych obostrzeń współwłaściciel w swojej części nieruchomości zyskuje znaczną swobodę korzystania.

Proszę jednak pamiętać, ze podział quoad usum nie powoduje zniesienia współwłasności, a jedynie jest czasowym określeniem sposobu korzystania z rzeczy wspólnej.
Podział quoad usum nie wywiera żadnych skutków w sferze praw rzeczowych współwłaścicieli.
Na jego mocy pomiędzy współwłaścicielami kształtuje się wyłącznie stosunek obligacyjny (zobowiązaniowy).
Od chwili dokonania podziału do używania na każdym ze współwłaścicieli ciąży obowiązek respektowania praw pozostałych współwłaścicieli do wyłącznego korzystania z przynależnej im części nieruchomości.
Obowiązek ten podlega ochronie sądowej i każdy ze współwłaścicieli ma legitymację procesową do ochrony swojego prawa wyłącznego użytkowania.
Umowa quoad usum może więc kształtować stosunki wzajemne między współwłaścicielami na tle korzystania z rzeczy wspólnej inaczej, niż wynika to z treści art. 206 K.c., i postanowienia takiej umowy są wiążące.

W piśmiennictwie prawniczym i orzecznictwie istnieje zgodny pogląd co do tego, że umowa quoad usum nie wymaga określonej formy i może dojść do skutku poprzez takie zachowanie współwłaścicieli, które w danych okolicznościach nie budzi wątpliwości co do ujawnionej w taki sposób ich woli (art. 65 K.c.).
W taki też sposób może być kształtowana treść umowy w trakcie jej wykonywania (uchwała Sądu Najwyższego, sygn. akt: III CO 33/62, oraz orzeczenie SN, sygn. akt: III CR 81/63).

W praktyce oznacza to, że do zawarcia umowy podziału nieruchomości do używania dochodzi już w chwili, gdy strony ustalą wszystkie istotne elementy umowy.
Umowa podziału quoad usum może być zawarta nawet w sposób dorozumiany, czyli taki, że strony formalnie mogą nie zawierać żadnej umowy, ale w wyniku swojego zachowania dokonają praktycznego podziału nieruchomości do używania i stan ten wzajemnie respektują.
Umowa quoad usum oznacza jednocześnie rezygnację z ewentualnego dzielenia się pożytkami z lokali przez współwłaścicieli.
Jeżeli współwłaściciele określają prawo do korzystania z wydzielonej części rzeczy przez współwłaściciela w sposób wyłączny (quoad usum), istnieje domniemanie, że temu współwłaścicielowi przypadają pożytki i dochody z rzeczy również niepodzielnie.
W związku z powyższym w Pana sprawie należałoby rozważyć, czy nie doszło między współwłaścicielami do takiego podziału piwnicy quoad usum (do wyłącznego użytku).
Miałoby to bowiem istotny wpływ na Pana sytuację, jak i uprawnienia jako współwłaściciela.
Jeśli bowiem doszło do takiego wydzielenia piwnic, to nie byłby Pan uprawniony do żądania na Pana rzecz pożytków lub innych dochodów z rzeczy (art. 207 K.c.).
Wówczas należałoby zmienić warunki korzystania z piwnic bądź to w umowie między współwłaścicielami, bądź w sądzie.
Co do możliwości zniesienia części wspólnej w drodze podziału, wyjaśniam, co następuje.
W razie wyodrębnienia własności lokali właścicielowi przysługuje udział w nieruchomości wspólnej jako prawo związane z własnością lokalu.

Zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali nieruchomością wspólną jest grunt oraz wszelkie części budynku, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali.

W skład tej nieruchomości wspólnej mogą wchodzić elementy o zróżnicowanym stopniu związania z wyodrębnionymi lokalami. W pierwszej kolejności należą do niej te części budynku i gruntu pod budynkiem, które są niezbędne do korzystania przez wszystkich właścicieli lokali, takie jak wspólna klatka schodowa, ściany zewnętrzne czy dach.
Te elementy tworzą część nieruchomości wspólnej, określanej w piśmiennictwie mianem współwłasności koniecznej lub przymusowej.
Do nieruchomości wspólnej mogą jednak należeć także takie elementy, których związek funkcjonalny ze wszystkimi lokalami nie ma tak integralnego charakteru, a które ustawa określa jako pomieszczenia przynależne, zaliczając do nich np. piwnice, strych, komórkę, garaż.
Tego typu pomieszczenia ułatwiają korzystanie z lokali mieszkalnych, nie mają jednak charakteru urządzeń koniecznych do takiego korzystania.

Jeśli chodzi o elementy należące do pierwszej grupy (tworzące współwłasność przymusową), to ustawa o własności lokali wyraźnie zakazuje znoszenia współwłasności tej nieruchomości wspólnej.
Zakaz ten nie dotyczy zaś tych elementów wspólnej nieruchomości, które mają charakter wyodrębnionych ustawowo pomieszczeń przynależnych, czyli np. piwnic.
Tak też wypowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale z 03 10.2003 r. (sygn. akt: III CZP 65/2004). W związku z tym dopuszczalne jest zniesienie współwłasności piwnic.

Zgodnie z art. 210 K.c. każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności.
Nic nie stoi więc na przeszkodzie, aby wystąpił Pan z żądaniem zniesienia współwłasności, polegającego na wyodrębnieniu piwnic wchodzących w skład nieruchomości wspólnej.
Podział ten może być dokonany w umowie w formie aktu notarialnego bądź w postępowaniu sądowym.

Opublikowane: 20.11.2009
Powrót do góry
Fix
doświadczony


Wiek: 60
Zodiak: Lew
Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 919
Skąd: VISITSILESIA

PostWysłany: Nie Paź 17, 2010 17:50:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

heyson70 pisze między innymi:

cyt.”…na utrzymanie nieruchomości 3,97 za m2 lokalu mieszkalnego (1,6zł f.remontowy,1,6złzarząd spółdzielni reszta koszty utrzymania nieruchomości)…”

To jest właśnie taka typowa sytuacja w spółdzielni mieszkaniowej ze znakiem „Teraz Polska”

Skoro w budynku są już lokale wyodrębnione, to jednostką rozliczeniową kosztów związanych z eksploatacją oraz utrzymaniem lokali i nieruchomości wspólnych jest udział w nieruchomości wspólnej z chwilą wyodrębnienia pierwszego lokalu w budynku.

W art.12 ust. 2 u.w.l. określono, że właściciele lokali ponoszą wydatki i ciężary związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej w stosunku do ich udziałów.
Żaden statut spółdzielni ani regulamin wewnątrzspółdzielczy nie może byś sprzeczny z ustawą.

P.S.
Definicja kosztów zarządu nieruchomością wspólną znajduje się w art. 14 ustawy o własności lokali (u.w.l.)

Definicja nieruchomości wspólnej znajduje się w art.3 ust.2 ustawy o własności lokali

Obowiązki względem spółdzielni niebędących członkami właścicieli lokali (o których mowa w art. 4 ust. 4 u.s.m.) zostały uregulowane inaczej niż posiadaczy własnościowych praw do lokali, którzy także nie są członkami spółdzielni.
Ci pierwsi nie zostali obciążeni obowiązkiem uczestniczenia w wydatkach na eksploatację i utrzymanie całego majątku pozostającego wyłączną własnością spółdzielni, a ci drudzy tak.
Powrót do góry
heyson70
nowy


Wiek: 44
Zodiak: Byk
Dołączył: 02 Paź 2010
Posty: 12

PostWysłany: Nie Paź 17, 2010 19:30:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo dziękuje za szybką,wnikliwą odpowiedź
Spółdzielnia nie jest zainteresowana podziałem "działki klVI-rolnej" choć jest to możliwe do zrobienia uchwałą.Grunt ten odgrodzony jest siatką ,były to nieużytki i mieszkańcy bloku uprawiali je lub stawiali pergole. Podzielili je na 6 równych części W2000r wystąpiłam do SM o pozwolenie na postawienie garażu na działce ze zgodą wszystkich mieszkańców Dostałam pozwolenie i umowe na odpłatność za użytkowanie gruntu pod garaż Urząd Miasta wydaje takie pozwolenia Problem rozpoczą się gdy SM podniosła opłatę o 100%.Obok inna SM wyliczyła koszt na 110 zł nasza 456 zł rocznie .Próbowałam się dogadać pisałam pisma z podpisami innych takich użytkowników do prezesa (prezes zarządu) do Rady Nadzorczej,w imieniu Rady odpisał mi również prezes że jestem współwłaścicielem 18 %udziałów
Wypowiedziałam umowę gdyż utrzymuje nieruchomość płacąc zaliczkę a o grunty klVI wszyscy mieszkańcy w równych częściach utrzymujemy porządek SM nic na nich nie robi SM,ale jak zwykle SM jest górom wychodzi na to że muszę tą opłatę zapłacić ,bo jak dokonać podział działki jeżeli SM nie jest zainteresowana a posiada prawie 82% udziałów i cały czas wykazuje straty w eksploatacji dodam jeszcze że mąż jest członkiem SM i chcą go pozbawić członkostwa
Powrót do góry
Fix
doświadczony


Wiek: 60
Zodiak: Lew
Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 919
Skąd: VISITSILESIA

PostWysłany: Pon Paź 18, 2010 13:30:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

heyson70 pisze między innymi:

cyt.”...Użytkuje teraz ten grunt na podstawie ustawy o współwłasności.Spółdzielnia podjęła następny krok i przysłała mi note księgową za bezumowne korzystanie z terenu (którego jestem współwłaścicielem) za 8 miesięcy 287,25zł

"...Spółdzielnia nie jest zainteresowana podziałem "działki klVI-rolnej" ..."

Kilka uwag do powyższych stwierdzeń:

1/ Oczywiście nie ma w polskim systemie prawnym odrębnej "ustawy o współwłasności"
Państwo jesteście współużytkownikami wieczystymi gruntu.
Płacicie każdego roku tzw. "opłatę frajerską" za użytkowanie wieczyste oprócz podatku od nieruchomości stosownie do udziału w nieruchomości wspólnej.
Gdyby zechciało się Wam doprowadzić do przekształcenia użytkowania wieczystego gruntu w prawo własności, to wówczas zniknie opłata za użytkowanie wieczyste i pozostanie do zapłaty tylko podatek od nieruchomości

2/ Po otrzymaniu tzw. noty księgowej należało niezwłocznie wystąpić z pisemnym żądaniem do zarządu spółdzielni o uzasadnienie faktyczne i prawne.
Sądząc po tym jak naliczają wam opłaty eksploatacyjne, to mieli by problem z takim uzasadnieniem.

3/ Należy pamiętać, że spółdzielnia to Wy - członkowie spółdzielni, a to co potocznie nazywa się spółdzielnią to są organy spółdzielni.
Wy jesteście ich pracodawcą.
Oni są Waszymi pracownikami najemnymi i to sezonowymi (na jeden sezon od absolutorium do absolutorium)
Wasza podstawowa powinność to jest patrzenie na ręce statutowych organów spółdzielni.

4/ Nie dziwi to, że organy spółdzielni nie są zainteresowane podziałem "działki klVI-rolnej"
Bo niby jaki mają w tym interes oprócz dodatkowej pracy ?
Dlatego w dobrze pojętym Waszym interesie jest zorganizowanie większości właścicieli lokali w budynku i odejście od spółdzielni jako wspólnota mieszkaniowa lub jednobudynkowa spółdzielnia mieszkaniowa.

Wspólnota mieszkaniowa, jako forma bezpośredniego podejmowania decyzji (uchwał) i kontroli przez samych właścicieli lokali jest najlepsza i dotychczas nie wymyślono lepszego sposobu zarządzania nieruchomością wspólną.
Oczywiście musi być spełniony warunek, że właściciele lokali są aktywni oraz interesują się sprawami wspólnoty.

Właścicieli we wspólnocie mieszkaniowej wiąże konkretny węzeł współwłasności (np. wspólny budynek, zespół budynków na jednej działce, itp.), a polskie molochowate spółdzielnie mieszkaniowe to relikt minionej epoki.

Pocieszającym jest jedynie fakt, że z każdym dniem spółdzielczości ubywa, ginie z każdym przekształconym na własność mieszkaniem.

Właścicielom lokali, którzy nie są członkami spółdzielni polecam wnikliwą analizę uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku Białej z dnia 27.04.2010r w sprawie sygn. akt II Ca 8/10

Proszę wejść na http://www.gwiazda.katowice.pl/ gdzie w zakładce Finanse udostępniony jest w/wym. wyrok.
Powrót do góry
heyson70
nowy


Wiek: 44
Zodiak: Byk
Dołączył: 02 Paź 2010
Posty: 12

PostWysłany: Pon Paź 18, 2010 19:01:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drogi Fixie
Czy ja mogę się powołać na umowe quoat
1 na jej mocy pomiędzy współużytkownikami wieczystymi gruntu kształtuje się wyłącznie stosunek zobowiązaniowy . grunty KLVI zostały podzielone na równe części i każdy mieszkaniec dbał oswoją część i to nie przeszkadzało SM .Oczywiście opłaty za grunt to pożytek na daną nieruchomość ale ile by tego nie było by było mało.Wyłożenie w2 miejscach trutek na szczury kosztowało97 zł .
Zakup i montaż 12 słupków blokujących1600 zł są to słupki dzielące 2 posesje poprosiłam o Faktury bo chciałam znać koszt zakupu jakie było moje zdziwienie gdy ujrzałam 3 faktury nie wyszczególnione jaki jest koszt 1 słupka montaż na 2 fakturach a całość podzielona na 3 nieruchomości oddalone o 5 km nie wiem w jakich proporcjach .Oczywiście zapytałam się czy to jest zgodne .Odpowiedź brzmi:Co do sposobu rozliczania i księgowania kosztów zakupu towarów i usług, to informujemy , że jest on prawidłowy, bowiem niejednokrotnie zakupy bądź usługi widoczne na fakturach potwierdzające zakup/wykonanie usługi dotyczą wielu nieruchomości .W takich przypadkach koszt zakupu obciąża kilka nieruchomości
2 Wspólnote mieszkaniową mam obok jednobudynkową wyodrębniła się w czerwcu 2009 r i dobrze sobie poczynia za 5300 zł które treba zapłacić SM za zarząd 277 m2 powierzchni mieszkalnej
Powrót do góry
Fix
doświadczony


Wiek: 60
Zodiak: Lew
Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 919
Skąd: VISITSILESIA

PostWysłany: Pon Paź 18, 2010 20:16:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na swoim musi być taniej !

Uprzejmie polecamy Państwa uwadze ofertę licencjonowanego zarządcy nieruchomości Expert Dom z Wrocławia http://www.expertdom.pl/index.htm

Zwracamy przy tym Państwa uwagę na ich ofertę: cyt." Proponuję wynagrodzenie dla zarządcy w kwocie 0,50 zł za 1m2 powierzchni użytkowej nieruchomości. Wyższego wynagrodzenia nie przewiduję...".

Proszę na własny użytek porównać w/wym. kwotę wynagrodzenia zarządcy z rzeczywistym kosztem utrzymania spółdzielni wykonującej zarząd powierniczy Waszymi nieruchomościami wspólnymi.

Oczywiście są więc korzyści wynikające z odsunięcia spółdzielni od wykonywania zarządu nieruchomością wspólną i powołania wspólnoty mieszkaniowej na podstawie art. 24 (ze znaczkiem 1) u.s.m.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SM - forum polskich spółdzielców mieszkaniowych, członków wspólnot mieszkaniowych Strona Główna -> Prawo spółdzielcze Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
gGreen v1.3 // Theme created by Sopel

Administrator Forum Spółdzielnie Mieszkaniowe
[z adresu e-mail usuń 2x DUŻE LITERY "USUŃTO"]